Nawigacja
Aktualnie online
Gości online: 2

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 39
Najnowszy użytkownik: Andrzej P
 
Strona Rodziny Godos i Godosz
Dzieje, historia, miejsca, ludzie ...
 
   
 
   
Ogólne wiadomości o rodzinie

Najwcześniejsze ślady rodziny

 

I. Wprowadzenie

 

O rodzinie Godosów[1] w południowe Polsce dowiedziałem się kilka lat temu, przy pierwszych przeszukiwaniach internetu. Wtedy pojawiały się nazwiska osób tam mieszkających. Jednak dopiero dzięki portalowi Nasza klasa udało mi się nawiązać kontakt z tą rodziną.

Pierwsze informacje zebrane drogą elektroniczną ukazał, że członkowie rodziny Godos stanowią liczną grupę. Wiesława Filipowicz (z domu Godos) na łamach portalu „Nasza-Klasa” pisała: „ A jednak nie wszystkie Godosy są z Podlesia (koło Połańca w woj. świętokrzyskim)! Tu mieszkał nasz dziadek Jan Godos i jego ojciec, a nasz pradziadek, też Jan Godos. Dziadek urodził się w 1900 r. Mamy bardzo dużą rodzinę, bardzo się lubimy i szanujemy. Jest nas ok. 80 noszących nazwisko Godos oraz conajmniej 100 blisko spokrewnionych z Godosami. Mieszkamy w różnych miejscach w Polsce i za granicą”. Potem otrzymałem jeszcze jedną opowieść: „Narazie nic nie wiemy co było wcześniej, tzn. przed moim pradziadkiem Janem Godosem, który mieszkał w Podlesiu jeszcze w końcu XIX wieku, a później jego syn - też Jan i dalej jego wnukowie, w tym mój ojciec. Podobno mój pradziadek sprowadził się do Podlesia z miejscowości Gaj Święcicki a jego przodkowie z Sulisławic (to niewielkie wioski w naszej okolicy) ale do tej pory, mimo starań, nie udało się nam sięgnąć dalej wstecz. Mój dziadek miał jednego, dużo starszego brata Wojciecha, który prawdopodobnie wyjechał do USA, chyba jeszcze przed I wojną światową (pojawił się w domu rodzinnym później tylko raz, jako żołnierz armii idącej na wschód - takie wspomnienia przekazał mój dziadek swoim synom)”.

Czesław  Godos  z Tczewa napisał jeszcze: „Moja mama [urodziła się – mój dopisek] w Szczytnikach województwie Świetokrzyskim i stamtąd pochodzą jej korzenie – z domu [nazywa się] Socha. Ojciec Julian urodził się w Podlesiu koło Stopnicy (Busko Zdr.). Tam się też urodzili i z tych okolic pochodzili jego rodzice i dziadkowie. Bracia ojca i ich dzieci mieszkają w różnych regionach Polski między innymi w Iłży, Oleśnicy, Tczewie Połańcu i Podlesiu”.

Tematyka tej części obejmuje kilka wątków. Badania przeprowadzone przeze mnie wskazują na kilka terenów, na których pojawiają się członkowie rodziny Godos. W głównej mierze chodzi to o tereny okolic Połańca, Staszowa, Buska Zdroju i Solca Zdroju, a więc okolic nadwiślańskich. Ogólnie określiłem te ziemie dla ułatwienia ziemią kielecką, choć jest to tylko wielkie uproszczenie.  Wyniki poszukiwań rodziny prowadzą także do kilku innych rejonów i miejsc. Do nich należy teren wokół Lublina, a szczególnie dwie miejscowości: Targowisko i Piaski, gdzie pojawiają się ślady bytności członków rodziny Godos w XIX wieku. Archiwa tarnowskie, zawarte choćby na stronach Mormonów[2] wskazują jeszcze na kilka miejsc, w których pojawiają się członkowie rodziny Godos. Takich pojedynczych miejscowości jest wiele. Trudno więc o pełne zbadanie wszystkich śladów, ale warto wspomnieć o takich sytuacjach. Ślady wskazują na okolice Krakowa, Dąbrowy Tarnowskiej[3] czy też okolic Rzeszowa. W tym opracowaniu skupiłem się na terenach kieleckich ze względu na większą dostępność, choć pozostałe ślady są też warte zgłębienia[4].  

W przepastnych archiwach netu odnalazłem jeszcze jeden ślad bytności Godosów na tych terenach. Otóż niejaki Godos Feliks pojawia się w spisie osób z Państwowego Seminarjum Nauczycielskiego Męskiego w Prużanie – woj. Poleskie. Jego podpis widnieje w „Polish Declarations of Admiration and Friendship for the United States. Księga pamiątkowa składająca się ze 111 tomów opracowanych w Polsce w 1926 roku i dostarczonych Prezydentowi Calvinowi Coolidge z Białego Domu, aby uczcić 150 rocznicę Deklaracji Niepodległości” w tomie 9 na stronie 131[5].

Archiwa parafialne, USC oraz akta z Archiwów Akt Dawnych z terenów obecnego województwa świętokrzyskiego wskazują na kilka prawidłowości. Widoczne jest to, że rodzina Godos z tego terenu zamieszkiwała ziemie należące do obecnych powiatów staszowskiego i buskiego[6]. Obecnie, z wielu przyczyn i racji, członkowie tych rodzin mieszkają też na terenie całej Polski. Główne linie rodzinne osiedliły się na obszarze kilku miejscowości i rejonów. Są to: teren Zborówka i Beszowej; rejon Solca Zdroju, Dobrejwody i Stopnicy; rejon Koniemłotów i Oleśnicy oraz teren wokół Świniar, Oblekonia i Woli Lubawskiej. Wielokrotnie bywało też tak, że przedstawiciele tych rodzin przemieszczali się na tych terenach.

Ciekawostką jest zjawisko prawie jednoczesnego zamieszkania przodków na wyżej wymienionych terenach w okresie od 1790 – 1840 roku, chodź pierwsze ślady na jakie trafiłem sięgają okolic około roku 1720. Prawdopodobnie, czego pewnie już nie da się do końca stwierdzić, było to wynikiem migracji. Księgi parafialne wykazują tu wielką zbieżność, gdyż nie ma żadnych wpisów we wcześniejszych znanych księgach. Widać to choćby na przykładzie ksiąg z parafii w Koniemłotach czy Połańcu.

 

II. Emigracja[7]

 

Kolejną kwestią w poszukiwaniach okazała się też emigracja za ocean. Przyczyn było wiele, ale jedna wydaje się najbardziej oczywista. Była to podróż w poszukiwaniu lepszego życia. Wśród emigrantów byli też członkowie rodziny Godos, szczególnie z okresu przełomu XIX i XX wieku. Poszukiwania wykazały, że najwięcej emigrantów przybyło do USA, co widać choćby na listach pasażerów oraz w kartach imigracyjnych w Ellis Island[8]. Zdażały się przypadki emigracji do Kanady oraz Australii, ale były to przypadki jednostkowe. W każdym razie w latach 1900 – 1930 pojawiło się wielu członków rodziny Godos w manifestach imigracyjnych.

Poprzez rozmowy z rodzinami, szczególnie z najstarszymi członkami rodziny Godosów, oraz zapisy w księgach metrykalnych wskazują, że prawie wszyscy Godosowie, którzy emigrowali pochodzili z terenów ziemi kieleckiej oraz lubelskiej. Niestety jak się okazuje, ci którzy wyjechali w przeważającej części nie tylko, że nie wrócili, ale też potracili kontakt z rodzinami w Polsce[9]

 

III. Najstarsze wzmianki o rodzinie

 

Informacje znalezione w dostępnych księgach metrykalnych pozwalają przesunąć datę pierwszych śladów na okolice 1720 roku. Nie jest to pewna data, ale przypuszczenia i przybliżenia wynikające z dat pojawiających się w księgach metrykalnych. Nie ma bowiem żadnej konkretnej daty pojawienia się na tym terenie osób noszących nazwisko Godos[10]. Co więcej, należy przypuszczać, że członkowie rodziny Godosów nie pochodzili z tego terenu, ale z nieznanych przyczyn i racji przybyli z innych stron. Pewną poszlaką potwierdzającą to założenie jest świadectwo urodzenia  Katarzyny Godos, córki Piotra Godosa i Anny Juluskiej, która przychodzi na świat 23.04.1794 r. w Słupcu k. Szczucina. Z drugiej jednak strony, czego też nie można odrzucić, Godosowie mogli zamieszkiwać te tereny już wcześniej, ale nie zachowały się żadne ślady w postaci pisemnej.  

Najstarsze znane na tym etapie opracowania wzmianki odnoszą się do dwóch par: Wojciecha i Marianny oraz do Szymona i Franciszki. O tej ostatniej parze istnieje tylko jedna wzmianka przy okazji śmierci jednej z ich córek Marianny[11]. W tym okresie pojawia się też innych Szymon, jednak jest on przynajmniej o 30 lat młodszy biorąc pod uwagę przybliżone daty urodzin. Z drugiej strony jednak należy pamiętać o tym, że daty podawane w aktach nie zawsze są zgodne z rzeczywistym wiekiem danej osoby. Jeśli by założyć takie rozwiązanie, to mógłby to być jeden Szymon, który miał dwie żony: Franciszkę z nieznanego nazwiska i Rozalię Dubielównę. Tej opcji tez nie da się wykluczyć.

Ciekawiej wygląda sytuacja z Wojciechem i Marianną. Istnieje kilka śladów odnoszących się do Wojciecha i prawdopodobnie też do samej Marianny[12]. Według akt z parafii w Świniarach zmarł 26.12.1798 r. w Włosnowicach Wojciech Godos w wieku lal 80. Biorąc nawet duże prawdopodobieństwo błędnego wieku podanego w aktach, to i tak rok urodzenia Wojciecha można określić na 1720 – 1730[13]. Wojciech pojawia się także przy okazji innych wydarzeń, jak śluby i urodzenia. W aktach jest wzmianka o urodzeniu dwójki jego dzieci: Bartłomieja w 1769 r. oraz Justynę w  1773 r. w Świniarach.

Z tego samego okresu pochodzą jeszcze dwie wzmianki o członkach rodziny Godos. Jedna odnosi się do rodziny Jana i Franciszki Godos. Nie ma wiele o nich informacji poza jedną wzmianką w akcie narodzin ich syna Marcina, który rodzi się 21.10.1778 roku w Stopnicy. Istnieje jedna wzmianka w parafii Solec, która mówi o śmierci Jana Godosa 31.12.1800 r. w wieku 63 lat w Piasku Małym. Nie ma informacji o jego rodzicach, ale można założyć, że wspomniany Jan urodził się około 1730 - 1740 roku. Niestety są to tylko przypuszczenia. Niema także żadnych wzmianek w dostępnych metrykach o Franciszce.

Kolejna informacja pochodzi też z jednego aktu urodzenia z parafii Świnica. W 1770 roku rodzi się Franciszek, syn Marcina i Franciszki. Nie ma poza tym żadnej innej wzmianki o tek parze. Z dostępnej informacji może założyć, że Marcin mógł się urodzić najwcześniej około 1750 roku. Być może chodzi tu Macieja, który pojawia się w Włosnowicach z żoną Teklą. Tym bardziej, że często imiona Maciej i Marcin zamieniano. To oznaczało by, że Maciej miał dwie żony. 

O wiele łatwiej jest z następnymi pokoleniami rodziny Godos. W okresie od 1750 do 1780 pojawia się kilka rodzin: Szymon i Rozalia, Fabian, który miał prawdopodobnie trzy żony, Marianna, Maciej i Tekla oraz Józef i Katarzyna. Z dostępnych informacji i przekazów oraz wpisów wynika, że przynajmniej troje z nich jest rodzeństwem: Szymon, Fabian[14] i Marianna[15]. Pozostali, czyli Maciej, Józef, Bartłomiej oraz Justyna są z pewności rodziną. Nie ma dokładniejszych śladów, który z pierwszych członków był ich przodkiem. Być może chodziło tu o jedną parę, która sprowadziła się tu z dziećmi. Tego niestety póki co nie da się do końca sprawdzić i rozwiązać, ale nie należy tej wersji odrzucać. Wydaje się nawet, że jest to najbardziej prawdopodobna wersja historii rodziny[16].



[1] Celowo podaję nazwisko Godos. Forma nazwiska „Godosz” pojawia się tylko na terenach Księstwa Łowickiego. W kresie 1850 – 1900 występują obie formy nazwiska, zaś później występuje w przeważającej części forma druga, czyli o brzmieniu „Godos”. Ciekawostką jest fakt, że na terenach  południowych, czyli okolice Połańca, Buska Zdroju i w lubelskiem, to pierwotne brzmienie nazwiska „Godosz” nie pojawia się wcale i jest nieznana. Jednakże na terenach tych istnieje wiele innych form blisko powiązanych z nazwiskiem Godos. Do nich należą: Godoś, Godoszek, Godoszka bądź Godoszek, Godowski czy Godoski. To ostatnie brzmienie, choć brzmiące jednakowo,  nie jest powiązane z rodziną szlachecką Godowskich h. Odrowąż z Rusi Halickiej i okolic Lublina.

[2] Wyniki indeksowania oraz skanowania zawarte są na tej stronie: https://familysearch.org/search/
collection/show#uri=http://familysearch.org/searchapi/search/collection/1985025. Niestety w tym opracowaniu pojawia się wiele różnych nieścisłości i błędów w nazwiskach. Prawdopodobnie jest to wynik nieznajomości języka przez odczytującego skany.

[3] Niedaleko Szczucina pojawia się wpis o urodzeniu Katarzyny Godos, która przychodzi na świat 23.04.1794 r. w Słupcu k. Szczucina. Była córką Piotra i Anny Juluskiej.

[4] Jeśli nadaży się okazja, te wątki też zostaną przebadane.

[5] Zainteresowanych odsyłam do strony: http://hdl.loc.gov/loc.mss/pldec.009_0131. W tej księdze istnieje także kilka innych wpisów osób o nazwisku Godos, ale pochodzą one ze Skierniewic i Łowicza.

[6] Mowa tu o terenach administracyjnych istniejących w 2011 roku

[7] Konkretne informacje o osobach zawarte są w aneksie do tej części.

[8] W latach 1892-1924 na tej wyspie działało główne centrum przyjmowania imigrantów do Stanów Zjednoczonych przybywających z Europy na wschodnie wybrzeże, wśród których byli też Polacy. O wyspie i imigracji można dowiedzieć się ze stron internetowych: http://www.nps.gov/elis/index.htm oraz http://www.ellisisland.org/. Zamieszczone są tam manifesty imigracyjne, które zawierają informacje o przybyłych osobach, ich pochodzeniu, wieku i tp.

[9] O emigracji z tamtych czasów można wiele dowiedzieć się z Internetu, gdzie znajduje się wiele opracowań dotyczących tego tematu. Poniżej podaję kilka przykładów takich opracowań: http://www.swilcza.pl/
index.php/Emigracja-zarobkowa-Swilczan/Emigracja-ze-Swilczy-do-USA.html
; http://www.fortyck.pl/art_26.
htm

[10] Wbrew wcześniejszym informacjom, zawartym w ogólnym wprowadzeniu do opracowania historii rodziny Godos, okazuje się, że i na tych terenach znana i stosowana była forma nazwiska o brzmieniu Godosz, choć w księgach istnieje tylko kilka wpisów z takim brzmieniem.

[11] W aktach parafii w Solcu istnieje wpis z 28.03.1822 r. o śmierci Marianny Mistal z d. Godos, wdowy po Antonim Mistali i córce Szymona Godosa i Franciszki. W chwili śmierci miała lat 70. Wskazywało by to, że Szymon, biorąc pod uwagę duże przybliżenia, mógł się urodzić około 1720 – 1730 roku.  

[12] W parafii w Solcu jest wzmianko śmierci Marianny, która 06.04.1803 r. umiera w Piasku Małym w wieku 56 lat.  Póki co nie ma żadnej innej Marianny w tym okresie, którą opisano by jako żonę Godosa. Sama Marianna urodziła się zapewne około 1740 – 50.

[13] Niezależnie od prawdopodobieństwa, jest to póki najbardziej cofnięta w przeszłość data z wiązana z cała rodziną Godosów w Polsce.

[14] Informacja o pokrewieństwie pojawia się w jednym z aktów małżeństwa syna Fabiana - Stanisława, gdzie mowa jest o obecności brata stryjecznego Wojciecha Godosa z Oblekonia, który jest synem Szymona i Rozalii.

[15] Marianna pojawia się w aktach przy okazji ślubu swojej córki Justyny Mysiak, która 17.11.1811 r. w Solcu brała ślub z Michałem Kunatem. Wiadomo, że Marianna miła męża nieznanego z imienia Mysiaka, zaś w akcie istnieje informacja o obecności na ślubie Szymona Godosa - brata Marianny.

[16] Podobna sytuacja miała miejsce w Księstwie Łowickim, gdzie z jednej linii rodzinnej wyrosło wiele innych. Nie jest to wyznacznik i wzorzec dla innych terenów, ale kilka przesłanek przemawia za tym: nagłe pojawienie się rodziny, skoncentrowanie pierwszych członków rodziny na jednym terenie oraz liczne powiązania rodzinne.



Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?


Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


 
 
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło